Nagle znalazłam się na moście. Nie wiem w jaki sposób. Nie mogłam lunatykować, bo przecież jest 14. Niedorzeczność.
– Czy coś się stało ? – spytał chłopak, który pojawił się jakby znikąd.
– Nie, wszystko dobrze, tak tylko stoję. – odpowiedziałam zmieszana.
– Cześć, jestem Jake – wyciągnął do mnie rękę z uśmiechem na ustach.
– Hej, jestem … jestem … yyy … -moje zmieszanie dawało się we znaki.
– Spokojnie, nie jestem groźny, nic ci nie zrobię – z czułością w
głosie mówił do mnie zbliżając się powoli z otwartymi ramionami.
Odsuwałam się od niego zakrywając moje nadgarstki, choć widziałam, że
zauważył moje nacięcia.. Nie chciałam by zadawał pytania.
– Czy na pewno wszystko ok ? – spytał zmartwiony.
– Tt – tt – ttak, tak myślę – nie wiedziałam co powiedzieć – m – mmu – muszę już iść.
– Ale zaczekaj, powiedz mi chociaż jak masz na imię? – krzyknął za mną Jake.
Biegłam przed siebie, nie odwracałam się , lecz chciałam ostatni raz
spojrzeć na Jake. I spojrzałam. Niestety nie zdążyłam się odwrócić i
uderzyłam o chłopaka o zabójczym uśmiechu.
– O, przepraszam nie zauważyłam Cię – powiedział chłopak.
– Nie, to moja wina, nie patrzyłam, gdzie biegnę – ukrywając moje zainteresowanie jego osobą.
– To nic, jak masz na imię? – spytał mnie nowo poznany chłopak.
– Jestem Jenny, a ty? – moje zainteresowanie wzięło w górę.
– Justin, miło mi Cię poznać Jenny – uśmiechnął się przyjacielsko, a mi
uginały się kolana, gdy widziałam jego śnieżnobiałe zęby.
Podałam mu rękę, pełna zdecydowana, niestety podczas tego manewru
odkryłam swoje okaleczenie. Zobaczyłam jego zmieszanie na twarzy i
pomyślałam, że pewnie już jestem spalona u tego chłopaka. Jednak on
postanowił zmienić temat, by polepszyć sytuację. Zrobiło mi się głupio,
gdy zobaczył to co widnieje na moich rękach.
– Może pójdziemy na kawę i ciastko ? – spytał mnie mój nowy znajomy.
– Czemu nie – odpowiedziałam mu z małym uśmiechem.
Poszliśmy w stronę najbliższej kawiarenki rozmawiając i śmiejąc się.
—————————————————————————————————————–
Heeej. To jest pierwszy rozdział naszego opowiadania . " Naszego " bo piszą to dwie autorki ;)
Klaudia link do ask'a
Aldona link do ask'a
Jeśli macie jakiekolwiek pytania pytajcie na asku i na twitterze, jeśli jest ktoś kto chciałby być informowany przez twittera, bądź też aska pisze w komentarzach swój nick do wybranego portalu i pisze ask lub tt. Później zostanie utworzona zakładka " informowani " i ta też będzie można się zgłaszać . Widzimy KAŻDY komentarz i naprawdę każdy komentarz jest na wagę złota . Linki do asków i twiterów , będziemy starały się dodawać pod każdym rozdziałem. ;)
Klaudia link do tt
Aldona link do tt
Kochamy was ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz